Ach, cóż to był za dzień!
Wzięliśmy udział w 6. konferencji o prostym języku, zorganizowanej przez ING w Katowicach! Było rzeczowo, inspirująco i – przede wszystkim – prosto!
Dowiedzieliśmy się, jak komunikować się jasno, zrozumiale i z klasą. Bo w końcu w marketingu nie chodzi o pisanie “trudno”, tylko o pisanie tak, by każdy rozumiał.
Najważniejsze językowe wnioski dnia:
- Mniej znaczy więcej.
- Prosto nie znaczy nudno!
- Słowa mają moc, ale trzeba je umiejętnie dobierać.
Nie zabrakło też networkingu, kawy, pysznego jedzenia i dużej dawki inspiracji!
A kto dostarczył nam tych inspiracji?
- Marcin Grocki (ING) zdradził nam swoje marzenie. Po 10 latach upraszczania nie chce już tego robić. Projektujmy teksty, których nie trzeba upraszczać
- Paulina Lipka, Urszula Pawłowska i Olaf Rawski (Centralny Ośrodek Informatyki) pokazali, jak wprowadzili proste zasady językowe w państwowych aplikacjach takich jak mObywatel.
- Dr hab. Dominik Batorski (Uniwersytet Warszawski) opowiedział o tym, jak AI zmienia nasze umysły.
- Anna Kontek (ING), korzystając z mocy storytellingu, opowiedziała fantastyczną historię o tym, jak aplikacja może budować relacje z użytkownikami.
- Red. Maciej Makselon wprowadził nas w błond… czyli wyjaśnił, kiedy błond jest błędem, a kiedy nim nie jest.
- Dr hab. Jarosław Liberek (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu) przybliżył relację normy, uzusu i prostoty w tekstach urzędowych.
- Dr Katarzyna Chyl (IBE Instytut Badań Edukacyjnych) uświadomiła, że umieć czytać ze zrozumieniem, to trzeba umieć.
- Dr hab. Tomasz Piekot (Uniwersytet Wrocławski) zakończył konferencję, opowiadając, czym tak właściwie jest gramatyka komunikacji wizualnej.
Uf, to już wszyscy. Jak widzicie, dużo prelegentów i bardzo dużo wiedzy.
Na koniec, jeszcze raz dziękujemy prześwietnej organizatorce i prowadzącej Karolinie Żurowskiej! Było świetnie i już wiemy, że wracamy za rok!








